Singapur w 3 dni

Singapur

Singapur

Singapore to państwo miasto usytuowane w południowo-wschodniej Azji. Zajmuje ono powierzchnię jednej większej wyspy oraz kilku mniejszych, pobliskich wysepek. Większość jego terytorium jest zurbanizowana i bardzo nowoczesna. Miasto jest głównym portem handlowym i węzłem komunikacyjnym w regionie, dlatego na pobyt tutaj zarezerwowaliśmy sobie trzy dni.

Północne przedmieścia Singapuru

Zwiedzanie zaczeliśmy od północnych przedmieści, ponieważ to tam dzięki gościnności naszego couchsurfingowego gospodarza, mogliśmy się zatrzymać. Pokazała nam ona rozbudowany system gospodarowania wodą, który funkcjonuje w mieście i składa się z wielu malowniczych rezerwuarów.

Tree Top Walk

Następnie wybraliśmy się do rezerwatu MacRitchie, w którym jedna z tras, znana jako Tree Top Walk, prowadzi przez zawieszony nad lasem deszczowym chodnik, przypominający most wiszący nad przepaścią, w głębi której rosną rozmaite lokalne gatunki drzew i krzewów.

W trakcie spaceru należy pilnować swoich rzeczy, ponieważ podstępne małpki wypatrują jedzenia i kolorowych przedmiotów, a gdy już je dostaną, to czym prędzej znikają daleko w koronach drzew.

Nowoczesne centrum miasta

W końcu wyruszyliśmy w stronę centrum. Gdy tylko wyszliśmy ze stacji metra ukazał nam się nowoczesny Singapur w pełnej krasie. Futurystyczny hotel Marina Bay i znajdujący się na jego dachu basen górują nad zatoką. Niestety, jako że jeszcze nie dorobiliśmy się milionów, nie mogliśmy sobie pozwolić na nocleg w tym miejscu.

Symbol Singapuru

Spacer wkoło zatoki to doskonała okazja na rozejrzenie się po okolicy. W pobliżu wieżowce z centrum pną się ku niebu, a tuż nad wodą stoi majestatyczny Merlion. Jest to półryba, półlew – symbol Singapuru. Mnóstwo turystów próbuje tak się ustawić, żeby skorzystać z perspektywy i udać, że piją wodę z fontanny wylatującej z pyska lwa. Z boku ich wysiłki wyglądają dosyć zabawnie.

Ogrody Nad Zatoką

Kolejny punkt programu to spacer po fantastycznych ogrodach Gardens By The Bay. Nasłynniejszym fragmentem ogrodów jest tzw. Gaj Superdrzew – Supertree Grove, który tworzą sztuczne, przypominające drzewa platformy, po których wspinają się rośliny. Podobno widoki z parku są jeszcze lepsze po zachodzie słońca, kiedy całość zostaje stosownie podświetlona.

Sztuczna wyspa – Sentosa

Bogactwo miasta prawdopodobnie najłatwiej dostrzec na sztucznej wyspie – Sentosa. Znajduje sie tam zatrzęsienie atrakcji takich jak: Universal Studio, park wodny i wiele, wiele innych. Nam zdecydowanie najbardziej przypadły do gustu tamtejsze plaże. Doskonałe miejsce na relaks w rajskim otoczeniu.

Transport po Singapurze

Najlepszym sposobem na przemieszczenie się po mieście jest metro – MRT i autobusy. Jeśli raz zainwestujemy w kartę służącą za bilet (5SGD) to podróże stają się dość tanie, ponieważ płacimy tylko za przejechane kilometry. Singapur to także raj dla zakupoholików. Centra handlowe są gigantyczne i co chwile natrafia się na nowe.

Restauracja z gwiazdką Michellin

Jedzenie jest znakomite, zwłaszcza na Chinatown, gdzie znajdziemy najtańszą na świecie restauracje nagrodzoną prestiżową gwiazdką Michellin. Nie przegapcie sławnego Honey Soy Chicken Rice!

Niektóre potrawy na Chinatown są nawet 3 razy tańsze, niż to samo w okolicy Marina Bay, a więc nic tylko korzystać. Dzięki temu wszystkiemu Singapur to wspaniałe miasto, zdecydowanie warte odwiedzenia. Każdy znajdzie tu coś dla siebie.

9 Replies to “Singapur w 3 dni”

  1. Wspaniałe miasto !! Nic tylko trzeba lecieć i samemu je zobaczyć , bo czuć niedosyt jak się ogląda wasze zdjęcia!!

    1. Otóż to, warto zobaczyć miasto na własne oczy 🙂 Pozdrawiamy!

  2. Azja jest wspaniała, kolorowa i tak różnorodna

    1. Dziękujemy bardzo!

  3. Kamila / Z naciskiem na szczęście says: Odpowiedz

    Ja nawet Polski dobrze nie zwiedziłam, a co tu mówić o Azji. Ale fakt zazdroszczę Ci wyjazdu, niezapomniane chwile <3

    1. Polska taka cudna, a my mamy w niej spore zaległości. Kiedyś nadrobimy:)

  4. Urocze miasto. Ja z pewnością zatopiłabym się w kulinariach tej kuchni 🙂

  5. Przepiękne zdjęcia! Kolejne miejsce na liście do odwiedzenia (gdy będę bogaty). Ogrody wyglądają wspaniale!

Dodaj komentarz