Hetch Hetchy

Bywa tak, że ktoś podejmuję decyzje (z którą wielu się nie zgadza) dla domniemanego większego dobra. Tak właśnie było w przypadku doliny Hetch Hetchy. Krajobraz utworzony przez lodowiec trwał przez tysiąclecia…do czasu rozpoczęcia budowy wielkiej tamy. W 1923 zakończono budowę a dolina szybko przeobraziła się w jezioro. Po dziś dzień ten rezerwuar stanowi zaplecze wodne dla odległego o 270km San Francisco. Mieszkańcy miasta mogą się cieszyć górską wodą ale pierwotnego krajobrazu już nie odzyskamy. Obecnie Hetch Hetchy znajduje się na terenie Parku Narodowego Yosemite.
Do zbiornika prowadzi jednak odrębna droga. Żeby do niej dotrzeć musimy chwilowo opuścić park. Trasa prowadząca do tamy jest niesłychanie malownicza. Kręte, czasami 90 zakręty i nieustanny widok na rzekę na dnie wielkiej doliny. Droga kończy się w pobliżu tamy. Znajduje się tam także pole campingowe i początek szlaku prowadzącego wzdłuż linii brzegowej rezerwuaru. Zaczyna się on tunelem na samym końcu zapory. My byliśmy tam w środku dość suchego lata i niestety nie widzieliśmy wodospadów, które wiosną spływają z granitowych skał. Niemniej jednak sam widok na akwen jest niesłychanie malowniczy. Szkoda tylko, że nie można się w nim kąpać. No ale to w końcu główne źródło wody pitnej dla niemal 2,6 mln ludzi 🙂


Nieliche ciśnienie

Hetch Hetchy

Na tamie 🙂

Droga jest na prawdę kręta…

Dodaj komentarz